„KinoTechnika”, czyli dobre filmy o wyzwaniach współczesności

 

Żyjemy w globalnej wiosce bombardowani informacjami, które niewiele wyjaśniają. O świecie wiemy wszystko i nie wiemy właściwie nic. Technologia pomaga i obezwładnia. Trochę techniki i… wcale się nie gubimy! Z pomocą przychodzi nam kino.

 

Zainaugurowany w 2018 roku cykl filmowy „KinoTechnika” to projekcje frapujących pełnometrażowych filmów dokumentalnych ze stajni kultowego festiwalu filmowego Millennium Docs Against Gravity, poświęconych wyzwaniom współczesnego świata. Projekt realizowany jest we współpracy Narodowego Centrum Kultury Filmowej, Centrum Nauki i Techniki EC1 oraz Against Gravity.

Seanse odbywają się w audytorium Centrum Nauki i Techniki EC1, ul. Targowa 1/3 (wejście od ul. Hasa). Wszyscy, którzy zwiedzają ekspozycję Centrum Nauki i Techniki, dostaną się na pokaz filmu w ramach biletu do CNiT. Koszt wejścia  dla pozostałych gości to 5 zł.

 

8 grudnia, godz. 17.00

"Stroiciel Himalajów" ("Piano to Zanskar"), reż. Michal Sulima - W 2013 roku do londyńskiego warsztatu Desmonda Gentle na Camden Market trafia klientka z prośbą o dostrojenie pianina. Jest nauczycielką, poślubiła mężczyznę z Ladakh w Himalajach i planuje przenieść się do 1000-letniej wioski w stanie Zanskar. Opłakuje fakt, że lokalna szkoła nie ma pianina. Mieści się w jednej z najbardziej odizolowanych osad na świecie, położonej na wysokości 4267 metrów nad poziomem morza.

Na swoje 65. urodziny Desmond postanawia podjąć się trudnego wyzwania. Wyrusza w podróż z Londynu w głąb indyjskich Himalajów ze 100-letnim pianinem, transportowanym przez górskie przełęcze z pomocą jaków i kuców. Miejscem docelowym jest szkoła podstawowa w Lingshed. Jeśli mu się uda, będzie to najwyżej położone miejsce, na które kiedykolwiek wniesiono pianino i jednocześnie największe osiągnięcie w jego 40-letniej zawodowej karierze. Będzie to również symboliczny triumf muzyki, która w ten sposób połączy różne kultury i światy.

Bilety online do kupienia TUTAJ

 

 

 

24 listopada, godz. 17.00

"Grace Jones" ("Grace Jones: Bloodlight and Bami"), reż. Sophie Fiennes - Grace Jones to ikona popkultury lat 70. i 80. XX wieku; piosenkarka, aktorka modelka, symbol oryginalnego stylu i wyrafinowanego smaku oraz Nowego Jorku końca ubiegłego wieku. Podziwiana za wizualną stronę występów i szatę graficzną płyt słynie z oryginalnego, androgynicznego wizerunku. Film jest portretem jej prywatnego i artystycznego życia. Poznajemy ją zarówno w roli córki, jak i matki, siostry oraz babki. Śledzimy jej karierę zawodową oraz oglądamy specjalny występ z legendarnymi hitami, takimi jak „Pull Up to the Bumper” czy „Slave to the Rhythm”. Widzimy, jak zachowuje się w trasie koncertowej wobec swoich współpracowników i jak traktuje publiczność na koncertach. Obserwujemy szczytowe momenty jej kariery oraz głośnie wywiady, w tym ten z Russellem Harty, którego uderzyła przed kamerą. Towarzyszymy jej również w podróży po Jamajce, gdy spotyka krewnych i wspomina brutalnego dziadka.

Przez cały film przewija się motyw manieryzmu i wyzywającego wizerunku scenicznego Jones, który tak silnie wyznacza charakter jej fascynujących i hipnotyzujących występów. Film porusza dzięki osobistemu spojrzeniu reżyserki, która stworzyła z życia Jones imponujące widowisko, ukazując zarówno fragmenty życia prywatnego, jak i zawodowego.

 

 

 

27 października, godz. 17.00

"My Generation", reż. David Batty - Oparta na osobistych relacjach i nieznanych archiwalnych zdjęciach inspirująca historia narodzin brytyjskiej popkultury lat 60. ubiegłego wieku, opowiedziana oczami legendy kina i laureata Oscara® Michaela Caine'a. Oglądamy obraz społeczeństwa w dobie transformacji. To świat, w którym wszystko wydaje się możliwe, pełen barwnych buntowników, którzy wnieśli powiew świeżości i sprzeciwiali się elitom oraz klasowym podziałom.

Opowiadając historię narodzin popkultury w swingującym Londynie oczami młodego Michaela Caine'a, używając starannie dobranych nagrań jego rozmów ze współpracownikami, a także przywołując nieujawniony dotąd materiał archiwalnych zdjęć, film przenosi widza w sam środek lat 60. ubiegłego wieku. Obok Caine’a widzimy Beatlesów, Twiggy, Marianne Faithfull, Davida Baileya, Jean Shrimpton, Mary Quant, Rolling Stonesów, Davida Hockneya i wiele innych kultowych postaci z tamtej epoki. Caine okazuje się wspaniałym gawędziarzem zdradzającym bezcenne anegdoty, które w połączeniu ze ścieżką dźwiękową składającą się z największych przebojów lat 60. oddają energię, styl, modę i entuzjazm tamtych czasów.

 

 

 

 

21 sierpnia, godz. 17.00

"Antropocen", reż Jennifer Baichwal, Nicholas de Pencier, Edward Burtynsky - Od wybetonowanych brzegów Chin, które zajmują dziś aż 60% wybrzeża kontynentalnego Azji, do największych naziemnych maszyn, jakie kiedykolwiek zbudowano w Niemczech. Od psychodelicznych kopalni potasu w rosyjskim Uralu do metalowych kontenerów w mieście Norylsk. Od zdewastowanej Wielkiej Rafy Koralowej w Australii po surrealistyczne stawy litu na pustyni Atakama. Kręcony przez cztery lata z wykorzystaniem najnowocześniejszych technik i wysokiej jakości sprzętu film dokumentuje formy i przejawy dominacji człowieka nad Ziemią.

Weszliśmy w epokę, w której ludzka działalność kształtuje naszą planetę bardziej niż jakakolwiek do tej pory naturalna siła. Antropocen od lat 50. ubiegłego wieku stał się faktem i wyparł epokę halocenu. Stosowanie pojęcia z trzonem „człowiek” w nazwie jest symboliczne i ma istotną wartość informacyjną - uświadamia zagrożenia i inspiruje do przemyśleń i dalszych badań. Czy jesteśmy w stanie uśmiercić naturę? Czy antropocen to koniec gatunku ludzkiego? A może początek nowego, niekoniecznie wcale ludzkiego?

Film jest utrzymaną w surrealistycznym duchu medytacją na temat masowych, głębokich i - co najważniejsze - trwałych zmian w krajobrazie naszej planety dokonywanych przez człowieka. Jako narratorka oprowadza po nim Alicia Vikander, nagrodzona Oscarem za rolę w „Dziewczynie z portretu”. Szokujący, urzekający, hipnotyczny obraz to efekt wieloletniej współpracy reżyserki Jennifer Baichwal, operatora Nicholasa de Pencier oraz znanego fotografa Edwarda Burtynskiego. Stanowi trzecią część filmowej trylogii, jaką Jennifer Baichwal i Edward Burtynski poświęcili Ziemi (pierwsza część: "Sfabrykowany krajobraz", druga: "Watermark").

 

 

 

27 lipca, godz. 17.00

"Architektura nieskończoności" ("Architektur der Unendlichkeit"), reż. Christoph Schaub - Czy architektura może wyrazić ducha religii bardziej niż ich spisane kanony? Budowle pomagają oddzielić skończone od nieskończonego. Zapewniają ochronę przed tym, co bezgraniczne, a jednocześnie tworzą poczucie bezmiaru. Film zgłębia przestrzeń rozmaitych świętych miejsc, definiowanych szerzej niż tylko budynki kościelne. Śledzi „duchowe życie” w architekturze, sztukach pięknych i w naturze. Kamera zanurza się w pozamiejskich pejzażach i budynkach, traktowanych jak szkatułki, w których zamknięto nieskończoność, życie i śmierć.

Poznajemy bohaterów, którzy konfrontują się ze „świętą przestrzenią”, jej konstrukcją i reinterpretują ją na nowo. Są wśród nich architekci: Peter Zümthor, Peter Märkli i Álvaro Siza Vieira, a także muzyk, wirtuoz perkusji Jojo Mayer i artyści sztuki współczesnej Janes Turrell i Cristina Iglesias. Wszyscy starają się zdefiniować architekturę przez emocje i relacje między różnymi formami i elementami przestrzeni.

 

 

20 lipca, godz. 17.00

"Prywatna podróż w kosmos" ("Fly Rocket Fly"), reż. Oliver Schwehm - Zimna wojna trwa w najlepsze. Oczy całego świata skupione są na wyścigu kosmicznym pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim. Ogromne ambicje, wielkie fundusze i kolosalne reperkusje polityczne spędzają sen z powiek światowych potęg. Tymczasem w podzielonych Niemczech, niedaleko Stuttgartu, student Lutz Kayser wraz z grupą znajomych zakłada prywatną firmę kosmiczną OTRAG, która konkurując „niskim kosztem w miejsce zaawansowanej technologii”, chce namieszać w tym bipolarnym układzie.

Jest rok 1975, Elon Musk ma dopiero cztery lata, a o jego firmie SpaceX będzie głośno dopiero wiele lata później. Firma Kaysera otrzymuje dotację skarbu państwa, finansowanie społecznościowe i 100 000 km2 ziemi w Afryce – prezent od dyktatora Zairu – na przeprowadzenie prób rakietowych. I choć światowe potęgi patrzą nieufnie na ambicje kosmiczne Niemiec, a plany wybudowania centrum rakietowego w środku afrykańskiej dżungli są nieprawdopodobne, OTRAG nie rezygnuje ze swoich planów.
 

 

29 czerwca, godz. 17.00

"Pod opieką wiecznego słońca" ("Under The Sun"), reż. Witalij Manski - Rosyjski reżyser zrobił propagandowy film na zlecenie rządu Korei Północnej. Przedstawiciele władz nie wiedzieli jednak, że reżyser nigdy nie wyłączał kamery - co dało szokujący obraz indoktrynacji północnokoreańskiego społeczeństwa. Wszystkie sceny „prawdziwego” życia zostały bowiem zainscenizowane.

To jest film o idealnym życiu w idealnym kraju. Każdy Koreańczyk jest gotów poświęcić życie dla swojej ojczyzny. Widzimy proces krzewienia ideałów: widzimy dziewczynkę w idealnej szkole - córkę idealnych rodziców, którzy pracują w idealnych fabrykach i mieszkają w idealnym apartamencie w centrum Pjongjang. Ośmioletnia Zin-mi jest przygotowywana do ceremonii wstąpienia do Unii Dzieci, aby stać się częścią idealnego społeczeństwa i mieszkać w niegasnących promieniach słońca - symbolu Wielkiego Wodza: Kim Ir Sena.

Film otrzymał Nagrodę Banku Millennium w Konkursie Głównym podczas 13. Millennium Docs Against Gravity.

 

 

1 czerwca, godz. 17.00

„Dzieci Wszechświata” (”Children of the Universe”), reż.Camille Budin - W pewnej szkole podstawowej w szwajcarskich Alpach zdecydowano się na niezwykle ciekawy projekt. Cała klasa rozpoczyna przygodę z astronomią. Pod przewodnictwem kanadyjskiej astrofizyczki Stéphanie Juneau dzieci odkrywają tajemnice wszechświata. Odgrywają role, układają poetyckie choreografie, odbywają spacery w dziewiczej górskiej naturze, gdzie drzewa mogą stać się reprezentacją gwiazd lub nawet całych galaktyk.

Poznają, że każda rzecz w kosmosie – od nieskończenie małej do nieskończenie wielkiej – jest ze sobą połączona i ma wpływ na równowagę pomiędzy Ziemią i Słońcem. Jest ona niestabilna, bardzo łatwo ją zaburzyć, a nawet trwale popsuć. Trzeba być świadomym, że każde zachowanie, każda reakcja ma swoje odzwierciedlenie w otaczającej rzeczywistości. Zachowanie dzieci, ich gry, sposób, w jaki wprowadzają nową wiedzę w życie, a przede wszystkim przemyślenia i niewinne, często niedojrzałe i niezdarne, pytania przywołują znacznie szerszą, metafizyczną i uniwersalną refleksję: jakie jest tak naprawdę nasze miejsce i rola we wszechświecie?

 

 

11 maja, godz. 17.00

„Człowiek” (”Human”), reż. Yann Arthus-Bertrand - 2000 kobiet i mężczyzn, 60 krajów, 40 pytań; 2020 wywiadów w 63 językach, 3 lata filmowania, 500 godzin zdjęć lotniczych, 14 milionów euro budżetu – wybitny francuski fotograf i dokumentalista przedstawia niezwykły, zbiorowy portret człowieka. Reżyser dotarł do ponad 2 000 rozmówców w 60 krajach: od pracowników w Bangladeszu, chłopów w Mali, przez afgańskich uchodźców i bojowników na Ukrainie, po amerykańskich więźniów skazanych na karę śmierci. Co ich łączy? Opowiadają o miłości, śmierci, wojnie, sytuacji kobiet. Odsłaniają wzruszające historie pełne namiętności, cierpienia, smutku, nienawiści ale i wybaczenia. Przepiękne zbliżenia ich twarzy przeplatane są zachwycającymi zdjęciami lotniczymi.
Arthus-Bertrand to reżyser głośnego „Home”, który przyciągnął do kin ponad 600 tys. widzów. Premiera filmu odbyła się we wrześniu 2015 jednocześnie podczas Festiwalu Filmowego w Wenecji oraz na specjalnym pokazie w nowojorskiej siedzibie ONZ dla 1000 widzów, wśród których był sam sekretarz generalny ONZ Ban Ki-moon.

 

 

27 kwietnia, godz. 17.00

„Zjadanie zwierząt” ("Eating Animals"), reż. Christopher Quinn - Skąd tak naprawdę pochodzą kupowane przez nas jaja, nabiał i mięso? Film wyreżyserowany przez Christophera Quinna opowiada o początkach końca hodowli przemysłowej. Wyprodukowany z udziałem Natalie Portman i pisarza Jonathana Safrana Foera jest adaptacją jego słynnej książki pod tym samym tytułem, która stara się znaleźć odpowiedź na to istotne pytanie, ukazując, że hodowla przemysłowa to najgorsza rzecz, jaką ludzie kiedykolwiek zrobili zwierzętom. Reżyserowi udało się dostać z ukrytą kamerą do ściśle chronionych zakładów przetwórstwa żywności i ukazać, co dzieje się za ich zamkniętymi drzwiami. Oglądamy przerażające warunki, w jakich żyją zwierzęta i atmosferę, jaka towarzyszy ich zabijaniu. Poznajemy również historię kilku rolników, którzy świadomie zdecydowali się odrzucić koncepcję hodowli przemysłowej i tym samym wytworzonych w ten sposób towarów na rzecz powrotu do korzeni.

Film przedstawia znaną nam wszystkim alternatywę, czyli tradycyjny sposób hodowli zwierząt, negując tym samym stosowane przez ostatnie dekady praktyki w tym zakresie. Doprowadziły one do zanieczyszczenia środowiska i negatywnego wpływu na nasze zdrowie i spowodowały, że tak naprawdę wszyscy jesteśmy dziś współwinni nieludzkiego traktowania zwierząt. Patrząc na koszty, jakie ponieśliśmy przez zdominowanie rynku spożywczego przez koncerny przemysłowe zaprogramowane na tanie karmienie mas, film pokazuje przyszłość, w której tradycyjne rolnictwo nie jest już wcale odległym wspomnieniem, ale jedyną możliwą drogą rozwoju dla ludzkości.

 

 

 


 

 

KinoTechnika 2018

 

W ramach cyklu KinoTechnika w 2018 roku odbyło się pięć pokazów: trzy podczas 595. urodzin Łodzi (projekcjom towarzyszyły pokazy krótkometrażowych obrazów z zasobów łódzkiej Wytwórni Filmów Oświatowych) oraz dwa w trakcie Fotofestiwalu 2018 w sekcji „Ludzka natura”.

 

 

„Lo i stało się. Zaduma nad światem w sieci” wyreżyserowany przez wybitnego dokumentalistę Wernera Herzoga film ilustrujący podróż po Internecie rozpoczyna się od wizyty u źródeł cyfrowej rewolucji  na Uniwersytecie Kalifornijskim, skąd w 1969 roku został wysłany pierwszy e-mail. Film pokazuje, jak sieć zmieniła w realnym świecie wszystko: od biznesu, przez edukację i podróże kosmiczne, po opiekę zdrowotną i osobiste relacje oraz próbbuje dać odpowiedź na pytanie, jak odległy jest moment, w którym Internet zacznie śnić sam o sobie, i czy otoczeni inteligentnymi maszynami na pewno będziemy wciąż potrzebowali towarzystwa drugiego człowieka.

Uzupełnieniem projekcji był zrealizowany w 1967 roku przez Krzysztofa Zanussiego 12-minutowy film „Komputery” z archiwum WFO. Dokument obrazowo wyjaśnia zasady systemu dwójkowego, który jest podstawą działania maszyn cyfrowych. W roli wykładowcy: Marek Piwowski. Pointa optymistyczna: w razie nagłej potrzeby można zawsze zbić szybę, za którą znajduje się drewniane liczydło...

 

 

„Rowery kontra samochody”/ "Bikes vs cars” - dokument Fredrika Gerttena prezentujący aktywistów z São Paulo, Toronto i Kopenhagi próbujących się stanąć do walki z samochodowym lobby. Na Ziemi jest już miliard samochodów, a do 2020 roku ta liczba ma się podwoić. Jesteśmy cywilizacyjnie uzależnieni od aut, a ich producenci wcale nie mają zamiaru tego zmieniać. Co by się stało, gdyby dzisiaj więcej miast funkcjonowało tak jak Amsterdam czy Kopenhaga, gdzie blisko połowa mieszkańców codziennie porusza się rowerem?

Opowieść o ludzkich drogach uzupełnona została intrygującym i wciągającym niczym najlepszy thriller 10-minutowym filmem „Mrówcze szlaki” w reż. Stanisława Kokesza z archiwum WFO. Mimo upływu blisko 60 lat od jego realizacji ta dramatyczna opowieść o zaskakujących obyczajach mrówczych społeczności, precyzyjnie opowiedziana i sfotografowana, wciąż budzi żywe emocje. Głównym bohaterem jest gatunek zwany Amazonką, który w mrówczym świecie jest odpowiednikiem zbójeckich hord Attyli. Dramatyzm batalistycznych scen podkreśla muzyka autorstwa słynnego jazzmana Jerzego "Dudusia" Matuszkiewicza wykonywana przez sekstet Krzysztofa Komedy.

 

 

„21 x Nowy Jork” Piotra Stasika to 21 osób spotkanych przypadkiem w metrze i 21 intymnych historii; wielopoziomowa opowieść o samotności, tęsknocie za emocjami i potrzebie komunikacji. Film zyskał uznanie na zagranicznych i krajowych festiwalach filmowych, otrzymując m.in. nominację do Europejskiej Nagrody Filmowej w kategorii Najlepszy Film Dokumentalny i specjalne wyróżnienie jury dla najlepszego reżysera w Konkursie Fiction/Non-Fiction 14. Festiwalu Filmowego Millennium Docs Against Gravity.

Projekcję uzupełniła sentymentalna „Łódzka niedziela” w reż. Edwarda Pałczyńskiego. W upalny letni dzień 1962 roku odwiedzamy Kino Zachęta, Miejski Ogród Zoologiczny i Park na Zdrowiu, podglądamy mieszkańców szukających świątecznych atrakcji i odpoczywających nad wodą.

 

 

 

„Genesis 2.0” Christian Freia i Maxima Arbugaeva opowiada o tajemnicach natury, fundamencie stworzenia świata i nowej roli, jaką może odegrać człowiek. Bada granice pomiędzy nauką a mitem i skutki przejęcia przez człowieka kontroli nad ewolucją. Na  Wyspach Nowosyberyjskich na Oceanie Atlantyckim zespół zapaleńców poszukuje w wiecznej zmarzlinie kłów mamuta. Cena znaleziska jest wysoka, szczególnie na luksusowym chińskim rynku i w gronie naukowców balansujących na granicy genetyki i biologii syntetycznej. Czy uda im się przywrócić do życia gatunek, który wyginął w epoce lodowcowej? Próba wskrzeszenia mamuta jest zwiastunem rewolucji technologicznej, w wyniku której człowiek stanie się stwórcą, autorem nowego „Genesis 2.0”.

 

 

 

„Polaroid. Błyskawiczne spełnienie marzeń”/ ”Instant dreams” w reżyserii Willema Baptista ilustruje magię polaroidów, ich rolę i znaczenie w świecie popkultury i społeczeństwie. Reżyser zabiera nas w niesamowitą podróż do nieistniejącego już dziś świata fotografii. Niemiecka artystka Stefanie Schneider robi sesję zdjęciową na pustyni w Kalifornii, wykorzystując ostatni zapas oryginalnego papieru Polaroid. Christopher Bonanos, redaktor „New York Magazine”  oraz autor książki o historii Polaroida, stara się uchwycić swój związek z synem za pomocą polaroidowego aparatu fotograficznego. Jest też Japonka, która odkrywa magię Polaroida w Tokio – królestwie nowych technologii. Każdy z nich stara się zachować ulotne i niepowtarzalne chwile w sposób daleki od powtarzalności.
Warto też zwrócić uwagę na  ciekawostkę: w 2017 Polaroid został kupiony przez Polaka –przedsiębiorcę Wiaczesława Smołokowskiego. Obecnie firmą zarządza jego syn Oskar.