Andrzej Żuławski w Łódzkiej Alei Gwiazd

24 listopada o 13.00 w Łódzkiej Alei Gwiazd przy ul. Piotrkowskiej 80 zostanie odsłonięta gwiazda Andrzeja Żuławskiego, wybitnego polskiego reżysera i scenarzysty, którego filmy na stałe zapisały się w historii kina polskiego i francuskiego.

Awangardowego twórcy obrazów wyprzedzających swoje czasy. Kontrowersyjny, nowatorski, niekonwencjonalny, przełamujący tabu. Z wyczuciem filmowego wirtuoza łączył piękno kina z literacką poezją umiejętnie przelewając na ekran twórczość Gombrowicza, Dostojewskiego czy Raphaële Billetdoux.

Urodził się w 1940 roku we Lwowie. Przez wzgląd na pracę swojego ojca, Mirosława Żuławskiego – dyplomaty i pisarza, często zmieniał miejsce zamieszkania. Jako dziecko zetknął się z kulturą Paryża czy Pragi. Jednak to w stolicy Francji odebrał staranną edukację w szkole dwujęzycznej. Studiował na wydziale reżyserii wyższej szkoły filmowej IDHEC w Paryżu, a na Sarbonie i Uniwersytecie Warszawskim filozofię.

Współpracował z Andrzejem Wajdą jako asystent przy „Samsonie”, „Miłości dwudziestolatków” i „Popiołach”. Równocześnie spełniał się literacko. W latach 60. jego teksty publikowane były między innymi w tygodniku „Kino”, miesięczniku „Film” oraz we „Współczesności”, gdzie pojawiały się jego utwory poetyckie.

 

Andrzej Żuławski na czarnym tle

 

Razem z ojcem stworzył scenariusze do swoich dwóch pierwszych krótkich metraży: „Pavoncello”, „Pieśń triumfującej miłości”. Na życiu Mirosława Żuławskiego oparł scenariusz do swojego pełnometrażowego debiutu. „Trzecia część nocy” z 1971 roku była zapowiedzią bezkompromisowości reżysera, obraz wywołał wiele emocji i kontrowersji.

Swój status skandalisty kina awangardowego potwierdził drugim dziełem. Głośny „Diabeł” – elektryzująca hybryda kina psychologicznego i horroru, okazał się zbyt śmiały i nowatorski dla komisji kolaudacyjnej. Dlatego oficjalnej premiery doczekał się dopiero po ponad piętnastu latach, a sam Żuławski wyjechał do Francji w poszukiwaniu większej swobody artystycznej.

W 1975 roku powstał film „Najważniejsze to kochać”, oparty na powieści Christophera Franka „Noc amerykańska”. Reżyserowi udało się namówić do współpracy wielkie gwiazdy ekranu – Fabio Testi, Klausa Kinskiego oraz magnetyczną w swej roli Romy Schneider. Świetnie poprowadzona aktorka odebrała za swoją kreację w 1976 roku Cezara za najlepszy występ w roli pierwszoplanowej. Sam film zachwycił krytyków na całym świecie, jak i odniósł imponujący sukces komercyjny.

W 1981 roku Żuławski dostał się do głównego konkursu Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes ze swoim drugim francuskojęzycznym filmem „Opętanie”. Isabelle Adjani za swoją brawurową kreację otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki. Sukces i uznanie krytyków na całym świecie ugruntował status Żuławskiego na rynku filmowym i pozwolił mu z artystyczną swobodą tworzyć kolejne autorskie filmy.

„Kobieta publiczna”, „Narwana miłość” czy w końcu „Moje noce są piękniejsze niż wasze dni” oraz spektakularna adaptacja opery „Borys Godunow” to wyrazy artystycznego spełnienia reżysera. Każdy z jego filmów zrealizowanych we Francji charakteryzuje przede wszystkim autorska swoboda i wykorzystywanie innowacyjnych środków wyrazu oraz znakomicie prowadzeni aktorzy, którzy w filmach Żuławskiego wspinali się na wyżyny swojego talentu. To właśnie u tego reżysera swoje najlepsze role zagrała Sophie Marceau, której przejmujące kreacje otworzyły drzwi do międzynarodowej kariery.

W połowie lat 90. Żuławski nakręcił swój ostatni film w Polsce. Kontrowersyjna „Szamanka” zebrała sporą widownię, ale nie wzbudziła zachwytów wśród krytyków. Jednakże zrealizowana w 2000 roku „Wierność”, gdzie ponownie współpracował z Sophie Marceau i wielką gwiazdą filmów Felliniego Magali Noël, zachwyciła wszystkich.

Swoją karierę zakończył równie spektakularnie, jak ją rozpoczął. Luźna adaptacja powieści „Kosmos” Witolda Gombrowicza imponuje młodzieńczą werwą, nowatorskim spojrzeniem oraz wspaniałą umiejętnością żonglowania kulturowymi cytatami.

Andrzej Żuławski zmarł 17 lutego 2016 roku, kilka miesięcy po premierze swojego filmu.

Na stałe zapisał się na kartach historii filmu, jako twórca bezkompromisowy, nowatorski, zawsze idący pod prąd. Wiele z jego filmów wzbudza zachwyt dopiero dziś, kiedy krytyka z większym zaufaniem podchodzi do wizjonerskich pomysłów artysty.

Fundatorem gwiazdy Andrzeja Żuławskiego jest Miasto Łódź w ramach projektu Łódź Miasto Filmu UNESCO.

Bezpośrednio po uroczystości Łódź Miasto Filmu UNESCO zaprasza na otwarte spotkanie upamiętniające twórcę w Clubie 77 przy ul. Piotrkowskiej 77

Podczas wydarzenia, w przypadku braku możliwości zachowania odległości 1,5 m, prosimy o używanie maseczek zasłaniających usta i nos.